Gdyby wszystkie marzenia się spełniały, świat byłby szary ...

Temat: Jak zwiekszyc predkosc?

Moj rekord to 100 KB/s (kilobajtow) - 2 kanaly i 61 KB/s - jeden kanal
[FRITZ!Card PCI].  Niestety, aby do takiego polaczenia doszlo, urzadzenia
dostepowe operatora lub ISP musza obslugiwac kompresje (najlepiej STAC), a z


Hm... a czym mierzone ? Wydaje mi sie to troche duzo, tym bardziej, ze
AVM podaje transfer do 240 kbit/s (nie bajtow). Sama kompresja STAC to
nic innego jak odmiana popularnego algorytmu kompresji danych Lempel-Ziv
zastosowana do kompresji tunelowej pakietow w protokole PPP. Poniewaz
jest to robione dynamicznie (on-demand) to transfer rzedu 100 KBajtow/s
bylby mozliwy tylko wtedy, gdy dane leza sobie na serwerze juz spakowane
i gotowe do pobrania.... ale to wychodzi prawie tak samo, jak sciaganie
plikow np. ZIP. W przypadku dzialania on-line.... no nie wiem.
Jak chodzi o kompresje STAC, to generalnie sa odmiany kompresji zaadoptowane
przez firme STACK - mysle, ze w tym przypadku chodzi o PPP Stack LZS
(Lempel-Ziv). Co prawda czysty algorytm pozwala na kompresje nawet 15:1,
ale w ujeciu PPP chyba juz nie. W tym przypadku chyba trzebaby przyjac
wartosc graniczna na 240 kbit/s - taka podaje AVM i taka wykazuja testy.
Jest to i tak tylko troche gorzej niz w przypadku V.42bis dla EFT.

Pozdrowienia

ps. Dla wnikliwych (byly pytania) podaje przykladowy link do
    samej definicji kompresji PPP Stack ZLS:
    http://www.networksorcery.com/enp/rfc/rfc1974.txt


Źródło: topranking.pl/1716/jak,zwiekszyc,predkosc.php


Temat: Prof. Jan Miodek przyznał, że złożył sprawozdan...
Ludzie, na litosc boska, opamietajcie sie. Praktycznie kazdy w PRL cos tam
podpisywal, poczawszy od uwagi w dzienniczku dziecka, przez liste obecnosci na
szkoleniu BHP, na protokole wydania talonu na mebloscianke z polkotapczanem
skonczywszy. Jakas czesc z tego oczywiscie zawsze trafiala na milicje, a nawet
do innych sluzb.
Ja na przyklad tez jestem umoczona - dobrowolnie podpisalam w PRL pewien
dokument w obecnosci umundurowanego funkcjonariusza. Co prawda byl to tylko
wniosek o wydanie paszportu, do tego tylko na tzw. demoludy, ale sami wiecie,
jak to w PRL bylo z paszportami, jestem od razu podejrzana. Co prawda
umundurowany funkcjonariusz byl nie z milicji, tylko ze strazy granicznej, a w
biurze paszportowym byl w zupelnie innej sprawie, ale przeciez pracowal dla
zbrodniczego systemu, kto go tam wie. Co prawda mialam wtedy moze z 8, 9 lat,
ale przeciez wiadomo, ze nawet kilkuletnie dzieci mozna indoktrynowac
zbrodnicza ideologia, w koncu chodzilam w PRL do podstawowki, a w IV RP nikt
nie moze byc poza podejrzeniami. Lustracja zaczyna siegac granic absurdu; jak
tak dalej pojdzie, TW zostana wszyscy oprocz sparalizowanych i analfabetow, bo
tylko oni nie mogli fizycznie niczego podpisac. Aha, zapomnialam oczywiscie o
tych, ktorym na specjalnie zwolanej konferencji prasowej minister Zi0br0
potwierdzi, ze ich lojalka jest w 100% sfalszowana...



Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,902,61078029,61078029,Prof_Jan_Miodek_przyznal_ze_zlozyl_sprawozdan_.html


Temat: Wybory na burmistrza


Eee tam. Wybór między dżumą i cholerą, sprzeciw nie znaczy nic. W tym
kontekście to _aż_ 90 osobom chciało się ruszyć tyłek tylko po to, żeby
powiedzieć do protokołu "nie chcę żadnego z nich".


Jest jeszcze taka opcja zwana "mniejsze zlo" i ja bym sie raczej za takim
rozwiazaniem przychylal .Znowu bede czekal pol roku na kolejne badanie w
szpitalu , znowu bedziemy czekali na jakies "ozdrowiencze" opcje dla
pozostalych w gestii gminy zakladow , patrz  przyklad  "bieznikownia" i
wiele ,wiele innych  ,moze jakies nowe rondo dostaniemy ,wszystko mamy przed
soba .I teraz to juz dwanascie lat chyba stuknelo tym ludziom przy wladzy ,
nic sie nie zmienilo, a mielismy wybierac ludzi ,nie opcje polityczne .A co
ci ludzie sadza o wyborcach to moglismy sie przekonac niejeden raz , ja sam
na takie pytanie zadane jednemu z "dworu ' zobaczylem gest reki, ktory
powiedzial mi wszystko .W inwestycjach jestesmy jako gmina na jednym z
ostatnich miejsc w Polsce ,a do biednych raczej nie nalezymy .Plany byly
rozne i wiatraki na starej fabryce ,przejscie graniczne, potem polaczenie
promowe , jakies zaplecze paliwowe mialy byc i same super sprawy nam
obiecywano .Teraz ktorys z wybieranych powiedzial prawde chyba, ze chca
naprawic co sami spieprzyli ,chwalebna samokrytyka .Boje tego, ze ta wladza
jest juz tak zadufana, ze wyborca bedzie zauwazalny na jakies moze cztery
lata , czyli przy kolejnych wyborach ,tfu co ja gadam .
Trzymajmy sie cieplo
"goral'
--
Pozdrawiam
Jarek
-------------------------------------------------
To moje prywatne wypowiedzi, nie w imieniu firmy.


Źródło: topranking.pl/1140/54,wybory,na,burmistrza.php


Temat: wniosek o rozgraniczenie - ile razy
Jacy napisał:


Właściciel składa wniosek o rozgraniczenie granicy rozgraniczonej
 np.rok wcześniej w postępowaniu sądowym (idzie w zaparte ;-) ).
Co robi wójt/burmistrz wszczyna czy nie ? I co dalej ?

Ja myślę, że wszczyna postępowanie.
Geodeta wznawia znaki graniczne pkt.11.1 protokółu granicznego.
Wójt umarza postępowanie jako bezprzedmiotowe na podst. Art.39 pgik.
Klient idzie ew. bezpośrednio do sądu - sprawa o własność, albo znowu
składa wniosek o rozgraniczenie ;-) a geodeta się cieszy.


Moim zdaniem to mają tu zastosowanie przepisy o wznowieniu postępowania
(KPA). Jeśli wójt stwierdzi że wystąpiły fakty które z mocy przepisów
uzasadniają wznowienie to tak (te przypadki są wymienione w ustawie). Jeśli
natomiast nie, jeśli wnioskodawca nie powołuje sie na wymienione w ustawie
okoliczności to powinien wydać decyzję o odmowie wszczęcia postępowania. Tak
widzę ogólne podejście do sprawy, natomiast zastanawiam się nad przypadkiem
który wymieniłeś jako przykładowy. To znaczy gdy mamy prawomocny wyrok sądu.
Wznowienie postępowania zakończonego wyrokiem sądu przez wójta, mogło by
(przykładowo) doprowadzić do zmiany rozstrzygnięcia sądu przez decyzję
wójta. To jest z oczywistych względów niemożliwe i dlatego wydaje mi się że
w takim przypadku powinna mieć miejsce odmowa wznowienia postępowania przez
wójta a jedyną alternatywą dla wnioskodawcy jest zwrócenie się o wznowienie
postępowania do sadu. To tak co mi przyszło "z głowy"... żeby wypowiadać się
autorytatywnie trzeba by pogrzebać w przepisach.
Pozdrawiam
Radek Smyk


Źródło: topranking.pl/1831/19,wniosek,o,rozgraniczenie,ile,razy.php


Temat: pkt graniczny
Dawno dawno temu na szkicach katastralnych taki kamień kopano na przykład
0,5 m metra od przecięcia nowej granicy ze starą opisując to odpowiednio na
szkicu. Jeżeli granica biegła środkiem muru to raz z jednej raz z drugiej
strony granicy pojawiały się na dochodzących nowych granicach kamienie.

Może wysłać klientowi protokół z czynności stabilizacji nowych punktów
granicznych ze szkicem za zwrotnym poświadczeniem - ale czemu to już nie
wiem. Na pewno nie będzie mógł twierdzić że nie wiedział.

ksiaze <nos@no.spam.orgnapisał(a):


Czy ktoś z was miał może przypadek wyniesienia projektu podziału
zatwierdzonego prawomocną decyzją na grunt - chodzi mi o punkt graniczny
który ma być wyniesiony na granicy z sąsiadem, którą zresztą przyjął bez
zastrzeżeń kilka lat temu a teraz choć to jest punkt w linii między
jednym a drugim punktem neguje to i nie pozwala jej utrwalić kamieniem
granicznym a nawet jak to na wsi idzie pilnuje tego normalnie z widłami
i nie pozwala nikomu podejść do tego miejsca.
Nie ukrywam że przez te parę lat toczyła się sprawa w sądzie o tą
granicę - oczywiście na początek zastrzeżenie w KW - sąd wydał wyrok na
jego niekorzyść jak się jemu wydaje bo w końcu najpierw sam tą granicę
przyjął bez zastrzeżeń bo synowi wydzielał działkę i tu było bardzo ok.
Odwołania itd... w końcu zapadł wyrok ostateczny że granicę należy
pozostawić taką jaka ona jest - wykreślenie zastrzeżenia z KW - a On
dalej się nie zgadza.
Ktoś z was może miał taki przypadek i mógłby się podzielić tym ???
Pozdrawiam


--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -http://www.gazeta.pl/usenet/


Źródło: topranking.pl/1831/34,pkt,graniczny.php


Temat: 85-ta rocznica hanby Gornego Slaska
Vansittart byl przekonany, ze w 1933 mozna bylo wygrac wojne z Niemcami, przy
stracie 30.000 zabitych. Dodal, ze Hitlera usunieto podczas II WS placac cene
30.000.000 istnien ludzkich. Vansittart ujawnil sprzeciw rzadu brytyjskiego
wobec planow Pilsudskiego jako decydujacy faktor zniechecajacy Francuzow do
prowadzenia wojny prewencyjnej.“(2)(tlum. autora).

Sprawozdanie czeskiego wyslannika do Warszawy, Girsa, z 10. Maja 1933 mialo
nastepujaca tresc: „W polskich kregach oficerskich dominuje przekonanie, ze
wojna pomiedzy Polska i Niemcami jest nie do unikniecia. Spora czesc wyzszych
oficerow, ktorzy sa przekonani o tej koniecznosci, podejzewa, ze Polska tylko w
tedy z tej wojny wyjdzie jako zwyciezca, jesli dojdzie teraz (1933, przyp
autora) do wojny, gdy Niemcy wojskowo nie sa przygotowane i wyniku wewnetrznych
niepokojow sa miotane wte i wefte. Pomysl wojny prewencyjnej ma zwolennikow nie
tylko w marszalku Pilsudskim, lecz tez w sztabie generalnym, ktory juz
zainicjowal pewne przedsiewziecia na granicy. Tak na przyklad na poczatku
kwietnia zaczeto koncentracje kawalerii na granicy polsko-litewskiej oraz w
korytarzu (Pomorzu), dokad jednoczesnie zostala skierowana polska jednostka
elitarna,KOP, odkomendowana z granicy ze Zwiazkiem Radzieckim“. (9)(tlum.autora)

„18. Maja 1933, polski minister wojny, Kasprzycki, podczas narady sztabow
generalnych w Paryzu: „....Nie mamy umocnien (granicznych), dlatego, ze
zamierzamy prowadzic wojne z marszu i od poczatku wedrzec sie na terytorium
Niemiec.“(22)(tlum. autora)..."

Ze "Slask, a sprawa polska"; tego samego autora.

> zacytuje panu cos z protokolow norymberskich, co moze odrobine przywroci panu
> logike myslenia:
> ""W 1923 r. wystarczyło 7 policjantów, aby udaremnić faszystom objęcie władzy
w
> Monachium; w 1933 r. wystarczyłoby 700 żołnierzy, aby nie dopuścić do
> przekazania władzy Hitlerowi; kilkanaście lat później ludzkość straciła 70
> milionów ludzi, aby pokonać faszyzm"."

Czy ja cos takiego negowalem? Hitler nie spadl z nieba. Poczynania Polski na GS
byly jednym z kamieni wegielnych pod kariere kiepskiego austryjackiego malarza.




Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,639,64416658,64416658,85_ta_rocznica_hanby_Gornego_Slaska.html




Szablon by Sliffka (© Gdyby wszystkie marzenia się spełniały, świat byłby szary ...)